A w wolnym czasie...

Przedświąteczne wariacje

4 grudnia 2017

Za oknami biało.U kogo już się pięknie zabieliło?My możemy lepić bałwana i śmigać na sankach,a jak u Was??? Ale było by pięknie jakby na święta była taka pogoda.Sami zobaczcie 🙂

 

 

Czyż nie jest pięknie? 😀

Dawno nie zaglądałyśmy,ale na pewno każdy z Was domyśla się ile pracy jest przed świętami,a u mnie to szczególnie.Tyle zamówień na święta,że z kuchni nie wychodzę.Ale cieszę się,bo wychodzi na to,że bardzo Wszystkim smakuje 🙂 Ja z córką , to już nie możemy się doczekać na żurek z grzybkami heh ,jedyna zupa, którą jadamy tylko w Wigilię. Ciekawa jestem jaką Wy macie ulubioną potrawę na świątecznym stole i ile potraw ląduje właśnie w Wigilię.Może macie jakieś potrawy,których nie próbowałam,piszcie w komentarzach.Chwalcie się zdjęciami z przygotowań do świąt z Waszymi pociechami 😉

 

Ok to ja wracam do lepienia,kawusia wypita mogę działać 🙂 Jeszcze przede mną pieczenie pierników,bo w niedzielę organizujemy ze Stowarzyszeniem (do którego należę) warsztaty świąteczne dla dzieci,będzie lepienie pierogów i ozdabianie pierników,a nawet dzieci będą robiły własnoręcznie ozdoby choinkowe .

No to co….

Do miłego, całuje mocno Smaczna 😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *