A w wolnym czasie...

I jak tutaj wytrzymać?

Siemaneczko Wszystkim 🙂 Piszę ten post po cichutku, w tajemnicy. Jestem właśnie u Smacznej i rany Boskie! Robią się uszka na święta, sobie tylko wyobraźcie jak tutaj pachnie, tego nie da się opisać. No a że ja dziś głoduję, bo przez 6 h nie wolno mi jeść przed badaniem, to po prostu moje czujki zapachowe […]

Continue Reading