A w wolnym czasie...

Zapach Świątecznej Nocy…

25 listopada 2017

Zapach pierników i pomarańczy od zawsze kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia i właśnie dziś malutki kawalątek tych najpiękniejszych Świąt zawitał w moim mieszkaniu… Wszystko za sprawą wspomnianych wcześniej pierniczków. 6h, ponad 6h tworzyłam malutkie cudeńka, którymi za chwilkę się z Wami podzielę. Nie ma tego dużo, ale to dopiero początek, lada chwila będą u mnie królować piernikowe chatki, koszyczki a w nich pyszne, pachnące muffinki. W kolejnych postach poznacie mój mały ciasteczkowy świat.

No to co Kochani, chwalę się moim dziełem i uciekam do łóżeczka.Wam również życzę przyjemnych snów, pachnących jak moja kuchnia – pierniczkowo, pomarańczowo z nutką anyżu echh 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *